08 marca 2007

Mecze

Jutro kolejna rozgrywka w ramach półfinałów Meczy Matematycznych. Dadzą nasi czadu?

---- Dodano ----

Tym razem się nie udało. Mimo wszystko, gratulujemy dobrego wyniku.




Foty: Gosia Fehler. Dziękuję.

12 komentarzy:

kashienka z OdkrywajacAmeryke.pl pisze...

no ba:))
W koncu duzo oosb z 3a bierze w tym meczu udzial :P

Anonimowy pisze...

No i niestety przegrana :( Moim zdaniem (chociaż nie tylko moim) drużyna przeciwna została źle oceniona (o 6 pkt za dużo!) przez co nasze liceum przegrało z wynikiem 29:34.

Anonimowy pisze...

nie no, a przeciez sciany powinny nam sprzyjac ;P ale wiadomo, ze niektorzy psorzy(psorki) z matmy czesto przy ocenianiu postepuja calkiem na odwroot, prawda Emil (i reszta ekipy)? ^^ a tak swoja droga to ciekawe czemu 6 pkt (czyzby dlatego ze dalyby zwyciestwo) a nie o 4 za duzo ;P ach ta sugestywnosc. Ciekawo co by anonymous napisal/a gdybysmy przegrali 7 pkt... ;)

Anonimowy pisze...

Wtedy byłby remis :D

Anonimowy pisze...

No cóż mówi się trudno...I tak dostaliśmy się daleko...

Anonimowy pisze...

Hmmm anonymus ma racje. Dostali 6 punktów z dużo w jednym zadaniu- tym o czterowymiarowym magicznym hipersześcianie stopnia 3- podali błędny tok rozumowania, wynik sprzeczny z założeniami podanymi w treści zadania, a komisja uznała że zadanie jest rozwiązane pomimo interwencji naszego kapitana. Zresztą pierwszy werdykt brzmiał ZERO PUNKTÓW, ale po 35 kłótni kapitana kluczborka z komisją dali im 6 punktów. Regulamin mówi wyraźnie - komisja nie zmienia decyzji, o raz punktowane jest rozwiazanie zawodnika , anie dopowiedzi kapitana. POzatym za inne zadanie pomimo tego ze bylo nie rozwiazane prawidlowo dostali 8 punktow a powinni byli dostac maxymalnie 5. Tak więc dostali o 9 punktów za dużo. I co teraz Zygowina?

Anonimowy pisze...

Miałem to samo na myśli ale nie chiało mi sie rozpisywać ;) dzieki

Anonimowy pisze...

Słyszałam jednak, że ma być jakaś apelacja czy coś, bo macie rację z tym zadaniem...Prof.Kapała coś mówiła dzisiaj na lecji...

Anonimowy pisze...

oczywiscie ze mamy racje! jest szansa że mecz zostanie powtórzony. drżyjcie, cieniasy z kluczborka:D

Anonimowy pisze...

zygowina na to: po pierwsze nie zrozumiales przeslania, a po drugie to widac mieli lepszego kapitana, skoro potrafil wywalczyc tyle punktow, a n(w)asz nie potrafil sie odpowiednio przeciwstawic :P a tak nawiasem mowiac to komisja z zalozenia jest nieomylna (chociazby dlatego ze w jej sklad wchodza nauczyciele obu stron)

Anonimowy pisze...

dobrze ze napisales ze "z załozenia" jest nieomylna.. w zasadzie moznaby powiedziec ze przegralismy dzieki komisji, gdyz nie chciala naszego kapitana dopuscic do glosu i dała tym bubkom 6 pkt. a wiesz co nam po meczu powiedziala szanowna komisja? ze jednak mielismy racje...

Anonimowy pisze...

No wiadomo, tak zawsze jest... Ale nie przejmujcie się..Mam nadzieję, że mecz zostanie powtórzony :):):)